Fort, błąkający się nieopodal łoś (ten łoś!), kawa (ta kawa!), my i Joanna Kinowska (też ta!) nie wiem jak Wy, ale ja mam niedosyt 🙂 czy to wystarczający pretekst do Myślenia Fotografią vol.2? Zdzieb P.S. Za gościnę wielkie dzięki dla Palarni Kawy Kelleran