Jeszcze nienazwane

albo powrót subiektywnego

O kondycji najmłodszej fotografii i wystawie Kolekcja/Assemblage w Kopenhadze

Tekst: Magdalena Franczuk

plakat

            Młoda fotografia reprezentowana przez studentów Katedry Fotografii Łódzkiej Szkoły Filmowej wystawą Kolekcja/Assemblage w przestrzeni Øksnehallen w Kopenhadze jest spotkaniem różnorodnych konwencji i temperamentów twórców. Paradoksalnie, z tej przekrojowej prezentacji prac wyłania się spójny w mnogości swych odcieni kierunek działań na terytorium sztuk wizualnych stanowiący zwiastun nowych tendencji.

Dokąd?

            Fotografia jako autonomiczna dyscyplina artystyczna jest wytworem na tyle istotnym i kuriozalnym zarazem, że – chociaż jej historia sięga już niemalże dwustu lat – wciąż walczy ona o swoją pozycję w świecie sztuki, pozostając dawniej w kompleksie niższości wobec malarstwa, a ostatnio potęgi filmu. Jednakowoż fotografia jako medium posiada w sobie ten niemożliwy do zignorowania zaczyn, który wciąż powoduje ferment wśród twórców po nią sięgających i czyni ją unikatowym sposobem wypowiedzi na gruncie artystycznym.

Bielska_Tarabańskifot. Bielska/Tarabański

            Po sukcesie piktorializmu, który ustanowił fotografię dziedziną sztuki równą działaniom plastycznym, nadszedł czas obnażania jej z pozorów imitacji malarstwa. Fotografia walczyła o swoją autonomię i uniezależnienie wykorzystywanych przez nią środków. Doprowadziło to do ukazania się postaci fotografii w formie pierwotnej i nagiej. To głównie fotografia, której zadaniem było surowe dokumentowanie rzeczywistości oraz interpretowanie siebie samej jako medium – starano się dotrzeć do anatomii obrazu fotograficznego. Pozostaje pytanie – co teraz? Dokąd zmierza młoda fotografia?

Dariusz_Gapskifot. Dariusz Gapski

            Odpowiedź lokuje się w sferze dotyczącej współczesnej liberalizacji sztuki, zacierania się granic między jej dziedzinami. Uwaga zostaje skoncentrowana na formie nie w rozumieniu istoty materii fotografii, ale istoty materii obrazu w ogóle. Fotografia (oczywiście, z wyłączeniem fotografii reporterskiej i prasowej) pomału odchodzi od dyskursu socjologicznego na rzecz indywidualizmu, opowiadania o sobie samym i świecie sobie najbliższym. Pokolenie postkomunistyczne jako pokolenie internetu wykorzystuje cały dostępny zasób źródeł inspiracji wizualnych do kreowania własnego, subiektywnego widzenia, dla którego pojęcie realności i życiowego prawdopodobieństwa staje się coraz częściej zbędne. Poprzez skoncentrowanie się na formie obrazu młoda fotografia wchodzi w dialog z kategorią atrakcyjności wizualnej – dyskutuje ze współczesną pogonią za byciem atrakcyjnym i popularnością stylu glamour.

Karolina_Grabowskafot. Karolina Grabowska

            Jednym z objawów tych przemian toczących się na naszych oczach jest kryzys postawy analitycznej w fotografii. Powstaje coraz więcej prac mówiących samych przez siebie, tekst opisowy przestaje funkcjonować jako nieodłączny element dzieła twórczego. Proces odbioru obrazu zostaje nastawiony na bezpośrednie doświadczanie, intuicyjne wrażenie – prowokowanie kontekstowych skojarzeń, które odwołują się do sfer znanych oglądającym z różnych dziedzin życia.

Katarzyna_Parejkofot. Katarzyna Parejko

            Fotografia pokolenia drugiej połowy lat 80. i 90. jest apolityczna i uniwersalna. Wizje poszczególnych młodych artystów mają znamiona introwertyzmu widzenia – reprezentują odrębne oglądy świata zamknięte na bodźce zewnętrzne, do których najbardziej istotny wytrych stanowi rzeczywistość wirtualna. Skutkuje to pojawieniem się zjawiska synkretyzmu i braku jednolitości w poszukiwaniach różnych autorów – odmienności spaja jednak tożsamość wspólnej postawy twórczej wobec otaczającego świata.

Maciej_Świstekfot. Maciej Świstek

            Galerie i instytucje kultury wydają się mieć obecnie problem z ustosunkowaniem się do kierunku rozwoju najmłodszej sztuki i pozornie niebezpiecznego przeobrażenia pojmowanej już dość schematycznie sztuki krytycznej w sytuację powtórnej dominacji formalizmu. Zmienia się także pozycja artysty wizualnego w czasie internetowej reprodukcji dzieła – młody twórca często wybiera sytuację funkcjonowania jako byt wirtualny, osoba publikująca w sieci, co nawet może przyćmiewać skalą zasięgu fizyczną formę prezentacji prac. Niewątpliwie wpływa to także na estetyczną wartość młodej fotografii, rodzaj walki o zainteresowanie współczesnego odbiorcy obrazem jako obiektem.

Magdalena_Franczukfot. Magdalena Franczuk

 

Notatki z Øksnehallen

            „Za każdym rogiem coś nas zaskakuje” – mówili młodzi Duńczycy oglądający wystawę Kolekcja/Assemblage o nieco labiryntowej konstrukcji wystawienniczej. Zwracali oni uwagę na różnorodność temperatur emocjonalnych i charakterów prezentowanych fotografii. Było to dla nich swoiste odkrycie, które prowokowało żywą dyskusję na sygnalizowane przez twórców tematy.

Marcela_Paniakfot. Marcela Paniak

            Wszystkie prace z Kolekcji/Assemblage pokazywane są w dużych formatach, co wzmacnia ich oddziaływanie w przestrzeni.  Każdy zestaw fotografii opatrzony jest jedynie podpisem z imieniem i nazwiskiem autora, tytuły zostały celowo pominięte w przestrzeni galeryjnej. Brak również jakichkolwiek informacji objaśniających intencje fotografujących. Ich nieobecność jest naturalna – odbiorca jest w stanie wyczytać wszystkie niezbędne konteksty z powierzchni obrazu.

Mariusz_Drezniakfot. Mariusz Drezniak

            Na poziomie formy fotografie studentów PWSFTviT wchodzą w dialog z innymi dziedzinami sztuki – korespondują z malarstwem, rzeźbą, grafiką użytkową, filmem. Korzystają z wizualnych kodów i klisz dobrze znanych współczesnemu odbiorcy, generując w efekcie unikatowy komunikat. Niektóre z obrazów  należących do Kolekcji stanowią przykład działań o potencjale dekoracyjnym, inne natomiast całkowicie go podważają – tworzą przez to siatkę połączeń, która zadaje pytanie o konsumpcyjną definicję piękna oraz o jej sposób oddziaływania na rynek artystyczny.

Michał_Zielińskifot. Michał Zieliński

             Porównanie tego sporego zbioru subiektywnych, syntetycznych wizji tworzonych przez najmłodsze pokolenie fotografów do asamblażu, który wykorzystuje oddziaływania na siebie obiektów readymade, wydaje się być przewrotne i prowokacyjne. Obrazy zgromadzone na wystawie totalnie odcinają się od wizji świata jako rzeczywistości gotowej, kierując się w stronę kreacji świata przetworzonego, własnego, zamkniętego. Zaskakująca jest konsekwencja młodych ludzi w odcinaniu się od dyskusji społeczno-politycznej, alienacji i chęci wytworzenia dla siebie wizualnej strefy azylu, w której stworzyć można poczucie autonomii własnego „ja”.

Norma_Ilnickafot. Norma Ilnicka

            Kierunek tych poszukiwań może wydawać się nieco ryzykowny z perspektywy historii sztuki, stanowi jednak wyraźną reakcję pokolenia postkomunistycznego na zastaną sytuację artystyczną. Podobnie jak dawniej subiektywiści, którzy w geście zignorowania socrealizmu zwracali się ku indywidualizmowi, tak teraz młodzież odwraca się od popkultury, wybierając subiektywny sposób wypowiedzi.

Paweł_Gizafot. Paweł Giza

Robert_Mainkafot. Robert Mainka

Tomasz_Pastyrczykfot. Tomasz Pastyrczyk

Tomasz_Wysockifot. Tomasz Wysocki

Weronika_Jędrzejczakfot. Weronika Jędrzejczak

 

Kolekcja/Assemblage (wystawa studentów Katedry Fotografii PWSFTviT), Øksnehallen, Kopenhaga, Dania

wernisaż: 14 marca 2014 r.

Lista autorów: Bielska/Tarabański, Maciej Bujko, Aleksandra Chciuk, Justyna Chrobot, Mariusz Drezniak, Łukasz Filak, Magdalena Franczuk, Dariusz Gapski, Paweł Giza, Karolina Grabowska, Norma Ilnicka, Weronika Jędrzejczak, Aleksandra Malinowska, Robert Mainka, Igor Oleś, Marcela Paniak, Katarzyna Parejko, Tomasz Pastyrczyk, Aleksandra Surdacka, Tomasz Szymaniak, Maciej Świstek, Malwina Wachulec, Patrycja Wojtas, Tomasz Wysocki, Michał Zieliński